
Ferie, ferie… i po feriach
Skończyły się, ale były piękne. Śnieżne, mroźne i wyjątkowo narciarskie. Takie, jakie być powinny!
Ostatnie dni ferii to prawdziwy powiew wiosny – słonecznie i ciepło. Gdy młodzi adepci sztuki narciarskiej przyswajali pierwsze szusy – rodzice mogli się opalać, zerkając od czasu do czasu, jakie postępy robi ich pociecha wspierana przez naszego instruktora.
Tak było! Ale się skończyło. Dziś ostatni dzień ferii i część z Was musiała już wyruszyć w swoje rodzinne strony. Dziękujemy Wam bardzo za ten wspaniały czas ferii. Jeszcze się nie zamykamy, bo zawsze po feriach przyjeżdżają jeszcze narciarze, aby skorzystać z ostatnich chwil na śnieżną zabawę. Na razie tylko zmieniamy godziny otwarcia – jeździmy do 17:00. O planowanym zamknięciu poinformujemy wkrótce, a do tego czasu nadal aktualne jest nasze pożegnanie: